Kurczak w sosie curry

Dziś pomysł na obiad w stylu orientalnym. Będzie słodko, pikantnie i kolorowo.
Zapraszam!

currySkładniki:

  • filet z kurczaka, ok. 200 g,
  • puszka pomidorów,
  • puszka mleka kokosowego (400 g),
  • 1 papryka czerwona,
  • 2 łyżeczki cukru,
  • 1/2 łyżeczki startego imbiru (użyłam w proszku),
  •  drobno posiekany ząbek czosnku,
  • drobno posiekana połowa małej cebuli,
  • 2 łyżeczki kurkumy,
  • 1/2 łyżeczki ostrej papryki,
  • 1/2 papryczki chilli (opcjonalnie),
  • łyżka oleju/masła do smażenia,
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Pomidory gotujemy z odrobiną soli, pieprzu i 2 łyżeczkami cukru przez 10-15 minut, do momentu zredukowania ilości wody, od czasu do czasu mieszamy. Następnie dodajemy mleko kokosowe, dokładnie mieszamy całość i ponownie gotujemy kolejne 15 minut (pamiętamy o mieszaniu!).
Na rozgrzany tłuszcz na patelni przekładamy cebulę, czosnek, pokrojoną w kostkę paprykę. Podsmażamy, dodajemy imbir i pokrojony w paski filet z kurczaka. Gdy kurczak jest usmażony, przyprawiamy kurkumą i papryką, dodajemy chilli.
Do garnka z sosem przekładamy zawartość patelni i gotujemy przez 1-2 minuty.

Curry podałam z ryżem jaśminowym, na wierzchu posypane posiekaną natką pietruszki.

Smacznego!

Pierogowy debiut, czyli ruskie na obiad

Dziś miał miejsce mój pierogowy debiut. Pierwszy raz samodzielnie (no dobrze, poza wałkowaniem ciasta) zrobiłam pierogi! Sukces! Pierogi smakowały, były prośby o kolejną porcję, także śmiało mogę napisać, że nie takie straszne to zagniatanie ciasta, robienie farszu i w ogóle.
Dziś przepis na pierogi ruskie. Choć u mnie w domu ich się nie robi, to ja jakoś wyjątkowo mam na nie smak i postanowiłam na nich uczyć się tej sztuki. Już nie mogę doczekać się kolejnych prób…

pierogi3Składniki na ciasto:
(ok. 60 sztuk)

  • 3 szklanki mąki pszennej,
  • 3 jajka,
  • ok. 1/2 szklanki przegotowanej, jeszcze ciepłej wody (wodę należy dodawać wg potrzeby, by ciasto dobrze się skleiło),
  • 2 łyżki mleka (opcjonalnie)

Składniki na farsz:

  • 60 dag ziemniaków,
  • 17 dag twarogu,
  • 1 cebula,
  • 3 łyżki masła,
  • sól, pieprz

Sposób przygotowania:

Ziemniaki gotujemy, przepuszczamy przez praskę lub dobrze rozgniatamy widelcem. Dodajemy pokruszony twaróg, sól, pieprz oraz podsmażoną na maśle cebulę. Dokładnie mieszamy całość.

Z podanych składników na ciasto zagniatamy gładką kulę, dzielimy na mniejsze części i wałkujemy placki o grubości ok. 1,5 mm. Szklanką wycinamy koła, napełniamy dużą ilością farszu i dokładnie sklejamy, dobrze dociskając brzegi.

Pierogi gotujemy 5-6 minut w osolonej wodzie, od czasu do czasu mieszając. Aby mieć pewność, że ciasto jest już miękkie, najlepiej pieroga spróbować.
Podajemy ze skwarkami, kwaśną śmietaną, koperkiem lub podsmażoną cebulką.

pierogi2

pierogi4pierogi1

Smacznego!

Błyskawiczne ciasto na kefirze

Zwykle kiedy mam wolny weekend i ogromne plany, co do tego jak go spędzić, pogoda lubi płatać figle. Dziś od rana szaro, buro, ponuro i deszczowo…
A miała być weekendowa wycieczka rowerowa za miasto.No cóż, jeszcze nie teraz…
Na pocieszenie pozostaje przygotowanie czegoś pysznego i słodkiego.

Dziś przepis na błyskawiczne ciasto, które robi się w kilka minut.
Zapraszam!

jagodowe3Składniki:

  • 2 1/2 szklanki mąki pszennej,
  • 1/2 szklanki oleju roślinnego,
  • 1 szklanka kefiru (użyłam gęstego),
  • 3/4 szklanki cukru,
  • opakowanie cukru waniliowego,
  • 3 jajka,
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/2 szklanki jagód (mogą być także truskawki, brzoskwinie, maliny, itp.)

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki łączymy ze sobą za pomocą miksera lub drewnianej łyżki. Ciasto będzie dość gęste.
Przekładamy do formy (piekłam w keksówce), na wierzchu układamy ulubione owoce. Pieczemy ciasto ok.50 minut w temperaturze 180 stopni C na posmarowanej masłem i posypanej kaszą manną formie.

Ciasto zostawiamy w piekarniku do momentu wystygnięcia.
Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem.

Opcjonalnie na wierzch ciasta możemy przygotować kruszonkę.

jagodowe4

jagodowe1

Gdańska majówka

Znów długo mnie tu nie było, niestety…
Jak najszybciej postaram się nadrobić zaległości i częściej pisać.
A teraz kilka zdjęć z mojej małej (spóźnionej) majówki w Gdańsku. I choć pogoda momentami nie sprzyjała, to i tak wyjazd uważam za udany, również kulinarnie.

Całkiem przypadkiem miałam okazję zjeść obiady w restauracjach, gdzie kuchenne rewolucje przeprowadzała M. Gessler.
Pierwszą restauracją była Tawerna Dominikańska – tu zamówiliśmy zupę rybną, która mimo zapewnień kelnera jak dla mnie była jednak zbyt pikantna.
Kolejne miejsce to Tapas Rybka (zdjęcia brak, byłam zbyt głodna żeby myśleć o robieniu fotek) usytuowana nieopodal gdańskiego molo. Jedzenie smaczne, świeże, ale czas oczekiwania może nieco odstraszyć – ponad godzina(!).
Kolejny dzień to obiad w restauracji Pod Żurawiem. Zamówiony filet z dorsza był według mnie trochę za słony, choć moje kubki smakowe akceptują naprawdę dużą jej ilość w potrawie.
I na koniec mój numer 1! Restauracja La Cucina przy Szerokiej 95. Zamówiony sernik z musem malinowym,  serkiem mascarpone, miodem lawendowym, amaretti i orzechami pekan, a do tego latte i nic więcej nie potrzeba…Po prostu pysznie! Chętnie tam wrócę, gdy kolejny raz zawitam do Gdańska.

kwiat3

zuraw1

neptun

zupa2

zupa1

kwiat1

wes

statki1

podżurawiem1

łabądź

lab2

łódki

maenu2

ser1

ser3

kwiat2

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...